Monthly Archives Czerwiec 2015

Zasady opisujące strukturę nowoczesnej firmy

Odrzucenie starych zasad doprowadziło do rozumienia organizacji jako szeroko traktowanego systemu społecznego. Firma bowiem jako system społeczny jest tym lepiej przystosowana do reagowania na trudności i ograniczenia, im bardziej jest zdolna nie tylko do kierowania się określonym programem, ale do zbiorowego rozpoznawania rzeczywistości, adaptowania do zmian i tworzenia innowacji. Problemem nie jest – jak dawniej – dzielenie, koordynowanie i programowanie działań ludzkich, lecz mobilizowanie indywidualnych i zbiorowych umiejętności ludzi do osiągania celów oraz rozwijanie ich zdolności do formułowania nowych celów. W warunkach polskich trzeba uwzględnić specyfikę rynku pracy, gdzie dominują stosunkowo niskie wykształcenie ogólne i zawodowe pracowników oraz intensywne więzi i kontakty międzyludzkie. Profesor Michel Crazier, dyrektor francuskiego Instytutu Przedsiębiorstwa, sformułował nowe zasady opisujące strukturę nowoczesnej firmy:

więcej

> średniookresowe – w granicach od 3 do 12 miesięcy:

> długookresowe, trwające ponad 12 miesięcy.

W latach 1992 i 1996 struktura bezrobocia rozpatrywana pod tym kątem nie uległa większym zmianom (tabela 5). W strukturze tej zdecydowanie dominowało bezrobocie długookresowe, obejmujące w 1992 r. 49% kobiet i 41% mężczyzn. W 1996 r., na skutek intensyfikacji procesów gospodarczych, zmniejszył się udział tego bezrobocia, ale wyraźnie widoczne było to tylko w zbiorowości mężczyzn, gdzie udział ten zmalał o 8 punktów procentowych, podczas gdy w zbiorowości kobiet obniżył się zaledwie o 2 punkty. Omawiana zmiana spowodowała wzrost liczby kobiet przypadających na 100 mężczyzn bezrobotnych długookresowo ze 139 w 1992 r. do 200 w 1996 r.

więcej

Prognoza demograficzna zasobów pracy do roku 2010

Wzrost ludności w wieku produkcyjnym będzie szybszy i wyniesie w regionie 192,4 tys., tj. 18,7%, wobec 2158,2 tys. i 9,5% w kraju. Z przytoczonych danych wynika, że podaż pracy będzie rosła do roku 2010 w regionie dwukrotnie szybciej niż w kraju, co będzie miało daleko idące konsekwencje społeczne i ekonomiczne. Oznacza to przede wszystkim potrzebę stworzenia ok. 190 tys. miejsc pracy, a uwzględniając, że na 31 XII liczba bezrobotnych wynosiła 169 tys. osób, to zapotrzebowanie na nowe miejsca pracy do 2010 r. oceniać należy na 350-400 tys.

więcej

Czynniki kształtujące popyt na rynku pracy

Zarówno ogólne nasilenie popytu na pracę, jak i jego skład (struktura i jakość) są obiektywnie uwarunkowane wieloma czynnikami, z których każdy oznacza siłę sprawczą zwiększającą lub ograniczającą zapotrzebowanie na pracowników i (lub) modyfikującą ich pożądane zawodowe właściwości. Czynniki (determinanty) kształtujące popyt na pracę mają głównie charakter ekonomiczny w odróżnieniu od wspomnianych już oddziaływań na podaż. Na tę ostatnią poza procesami ludnościowymi, istotny wpływ wywierają aspiracje edukacyjne, model rodziny, subiektywne oceny korzyści i inne motywacje zachęcające do aktywności zawodowej lub skłaniające do jej ograniczenia lub poniechania. Jeśli nawet i w tym przypadku u podstaw leżą przestanki materialne i swoisty rachunek ekonomiczny (tak sądzi noblista Gary S. Becker), to są one przynajmniej głębiej ukryte i zawsze skojarzone z innymi motywami. Determinanty popytu na pracę są dość dobrze znane. Dlatego ich przegląd i charakterystyka zostaną w tym opracowaniu bardzo ograniczone.

więcej

Luka informacyjna

W miarę wzrostu liczby kształconych i szkolonych zwiększa się coraz bardziej rola koordynacji kształcenia z potrzebami gospodarki. Wykształcenie przynosi korzyści osobiste i społeczne tylko wówczas, gdy służy gospodarce, tworzeniu nowych wartości, gdy praca jest wydajna i sprawna. Nie spełnia tych wymogów wykształcenie, wiedza, umiejętności, na które już nie ma zapotrzebowania. Jest raczej przejawem marnotrawstwa i rodzi frustracje.

więcej

Zmiany w strukturze organizacyjnej

Być obecnym na rynku, to wiedzieć więcej, dbać lepiej o klienta, stwarzać mu coraz lepsze warunki zakupu. Nie jest już truizmem powiedzenie – klient jest naszym pracodawcą. Powinniśmy mieć ciągłą tego świadomość, podczas zamawiania towarów, ich jakościowego odbioru przy dostawie, przy ustalaniu ceny, ekspozycji i zachęcaniu do zakupu, rozmowy z klientem, a w produkcji i gastronomii opracowując i wdrażając nowe wyroby lub produkując już te znane i uznawane przez odbiorców. Ten, kto potrafi robić to lepiej, wygra na rynku. Spółdzielnia zatrudnia 2065 pracowników, w tym 1587 kobiet i 478 mężczyzn. Kobiety stanowią więc 75% załogi. Na dzień dzisiejszy poziom wykształcenia przedstawia się następująco:

więcej

Autonomia sprzyja rozwijaniu przedsiębiorczości i innowacyjności

Długo patrzono na przedsiębiorczość jako cechę posiadaną przez menedżera lub właścicielą zwłaszcza w okresie powstawania firmy. Nie uwzględniano złożoności współczesnej organizacji, działającej zespołowo. Jeśli na szczeblach wykonawczych nie występują przedsiębiorczość i innowacyjność – zrutynizowana firma coraz gorzej reaguje na oczekiwania otoczenia. W rosnących organizacjach problemem była integracja. Rosły koszty integrowania pracowników z powodu nieuwzględniania potrzeby swobody oraz postępującej złożoności rozwiązywanych problemów. Jednym ze stosowanych rozwiązań zaradczych był franchising. Innym sposobem obniżenia kosztów integracji okazała się autonomia wewnętrzna. Ujawniły się jednak wtedy problemy racjonalizacji pracy i nakładów, trudności korzystania z zalet bycia dużym: skutecznej komunikacji, wymiany doświadczeń między ludźmi, wzbogacania kwalifikacji, stwarzania pracownikom szans rozwoju i awansu.

więcej

Zasada finalna i kazualna

W Europejskiej Karcie Społecznej sformułowany został wymóg godziwego wynagrodzenia, który oznacza, że wynagrodzenie ma zapewnić godziwy poziom życia, tzn. wystarczyć pracownikowi na zaspokojenie potrzeb materialnych, jak żywność i mieszkanie oraz pozwolić na uczestnictwo w życiu społecznym, kulturalnym i w nauce.

więcej

Problemem optymalizacji czasu pracy w rolnictwie

Zasadniczym problemem optymalizacji czasu pracy w rolnictwie jest natomiast traktowanie pracy żywej jako odrębnego zasobu. Przy takim zapisie w modelu matematycznym dopuszczamy jedynie możliwość w razie wystąpienia okresów szczytowych, czyli momentów spiętrzenia prac polowych, w których zaczyna brakować siły roboczej, alternatywy wyboru między mniej lub bardziej pracochłonnymi dzialalnościami. W tej sytuacji współczynniki funkcji celu zostają automatycznie sprowadzone do innej podstawy odniesienia, jaką jest jednostka czasu pracy, np. roboczogodzina, roboczodzień. Inaczej mówiąc, możliwe do uzyskania wyniki finansowe (dochód bezpośredni, zysk brutto) zostają przeliczone na 1 godzinę pracy, a nie jak było dotychczas na jednostkę powierzchni (1 ha). Oczywiście w technikach tradycyjnych, opartych na rachunku ekonomicznym (np. planowanie programu) procedura postępowania jest taka sama. Wiadomo jednak, że o zasobach pracy nie decyduje obecnie jedynie praca żywa (robocizna), lecz również praca uprzedmiotowiona (środki pracy), która substytuuje pracą żywą i że tempo tego procesu wzrasta raczej w postępie geometrycznym.

więcej

Obszary najbardziej dynamicznego wzrostu zatrudnienia w UE

Mając na uwadze powyższe rozważania, istotne znaczenie ma rozpoznanie potencjalnych możliwości zatrudnienia w tych dziedzinach gospodarki, które z dużym prawdopodobieństwem będą mogły w tym okresie wchłaniać przyrost zasobów pracy. Najbardziej ogólną informację na ten temat daje analiza dynamicznie rozwijających się sektorów zatrudnienia w UE, gdyż jest to zdeterminowane przez procesy obiektywne, jak np. charakter zmian w technologiach. W związku z tym należy się liczyć także i u nas z podobnymi tendencjami.

więcej

WSPÓŁCZESNE PROBLEMY KIEROWANIA KADRAMI W PODMIOCIE GOSPODARCZYM

Spółdzielnia jest dobrowolnym zrzeszeniem nieograniczonej liczby członków o zmiennym funduszu udziałowym, która w interesie swoich członków prowadzi wspólną działalność gospodarczą. Mogłoby się wydawać, że w dobie obecnego rozwoju gospodarczego forma spółdzielni jest już raczej przestarzała i nie ma racji bytu. Jest jednak inaczej. Analiza struktury przedsiębiorstw w Białymstoku wskazuje na dość duży udział spółdzielni w ogólnej liczbie przedsiębiorstw. Oznacza to, że ta forma prawna prowadzenia działalności gospodarczej jest równie dobra, jak np. działalność na zasadach spółki czy w innej formie na podstawie prawa handlowego.

więcej

Działania urzędu podejmowane na rzecz absolwentów cz. II

W publikacji opracowanej przez Krystynę Mlonek stwierdza się, iż [3]: „Czynnikiem strukturalnym bezrobocia (o dużym stopniu trwałości), decydującym w zasadzie o pozycji na rynku pracy, jest niedostosowanie rozmiarów i struktury kształcenia kadr na potrzeby gospodarki i kultury narodowej, tj. trwająca od lat dysproporcja między edukacją i pracą w ujęciu globalnym. W gospodarce centralnie planowanej dysproporcja ta przejawiała się w postaci nieracjonalnego (patologicznego) zatrudnienia młodych kadr, potwierdzonego w badaniach społecznych jako niezgodność zatrudnienia z posiadanym wykształceniem i zawodem wyuczonym, świadcząca o ewidentnym marnotrawstwie potencjału kwalifikacyjnego społeczeństwa. W latach dziewięćdziesiątych problem strukturalnego niedostosowania kształcenia i zatrudnienia pogłębił się: brak ofert pracy odpowiadających kwalifikacjom młodzieży uzyskiwanym w systemie kształcenia zawodowego uformowanego w PRL skazuje część absolwentów na przymusową bezczynność zawodową. Źródłem bezrobocia absolwentów są więc nie tylko przyczyny gospodarcze czy wadliwa polityka zatrudnienia, ale w ogromnym stopniu nieelastyczna polityka edukacyjna, zwłaszcza w zakresie kształcenia zawodowego. Niedostosowanie systemu kształcenia (profil zawodowy, treść nauczania, czas trwania nauki) do zmieniającej się sytuacji na rynku pracy, a także mała skuteczność systemu orientacji i poradnictwa zawodowego (nietrafione decyzje młodzieży dotyczące wyboru zawodu i kierunku kształcenia) powodują, że niektóre szkoły ponadpodstawowe »produkują« bezrobotnych absolwentów, których start zawodowy zaczyna się od rejestracji w urzędzie pracy”.

więcej

Popyt na pracę: istota, składniki i znaczenie cz. II

Wymiar czasowy każe rozróżnić popyt już istniejący w danym momencie (ujęcie statyczne) od tego, który ukształtuje się w bliższej lub dalszej, ale określonej przyszłości (ujęcie dynamiczne). Popyt w konwencji statycznej składa się z dwóch części: pierwsza z nich to faktycznie występujące zatrudnienie (popyt na wewnętrznych rynkach pracy) oraz istniejące wolne miejsca pracy (popyt skierowany także na zewnętrzny rynek pracy). Przy ujęciu dynamicznym pojawia się zjawisko dodatkowego popytu (w stosunku do zastanego zrealizowanego popytu w postaci zatrudnienia), który jest kierowany na zewnętrzny rynek pracy.

więcej

Rynek przemian w procesie transformacji systemu gospodarczego

Rynek pracy jest w sposób szczególny powiązany z procesem przebudowy systemu gospodarczego w Polsce. Odgrywa poważną rolę w stabilizacji tego procesu. Uruchomienie mechanizmu rynkowego w naszej gospodarce z początkiem roku 1990 w istotny sposób zmieniło sytuację na rynku pracy. Dominujący w gospodarce centralnie planowanej rynek pracobiorcy przekształca się w typowy dla gospodarki konkurencyjnej rynek pracodawcy. Powstaje tzw. wolny rynek pracy. W praktyce oznacza to, że pracodawcy dążą do zatrudnienia pracowników w takiej skali, czasie, strukturze kwalifikacyjnej i wiekowej, jaka jest optymalna z punktu widzenia przedsiębiorstwa. Decyzje o poziomie i strukturze zatrudnienia oraz o kosztach pracy są podejmowane na podstawie kryteriów efektywnościowych z wykorzystaniem rachunku ekonomicznego. Proces tworzenia wolnego rynku pracy w pierwszej kolejności wpływa na zwiększenie wrażliwości przedsiębiorstw na place i ceny innych nakładów. Brak uwzględnienia takiej zależności możemy uznać za główny czynnik kształtujący wielkość ukrytego bezrobocia przed 1990 rokiem.

więcej

Popyt na pracę: istota, składniki i znaczenie

Treść kategorii „popytu na pracę” nie wzbudza większych kontrowersji wśród profesjonalistów. Czasem tylko zdarza się jeszcze ograniczanie popytu do wolnych miejsc pracy zgłoszonych przez pracodawców i zarejestrowanych w publicznych organach zatrudnienia (urzędach pracy). Jest to naturalnie interpretacja krańcowo sformalizowana i w sposób niedopuszczalny ograniczająca rozważane zjawisko. Zarejestrowane wolne miejsca pracy to zaledwie część niezaspokojonego popytu, a więc niewielki fragment tego dużego agregatu, jakim jest całkowity popyt na pracę. Najprościej można powiedzieć, że popyt na zasoby pracy oznacza zapotrzebowanie, a więc rzeczywistą zdolność absorpcyjną gospodarki na potencjał ludzi zdolnych do pracy [ 14,20j. W celu uniknięcia nieporozumień należy podkreślić dwa momenty:

więcej