PODAŻ PRACY JAKO KATEGORIA EKONOMICZNA I SPOŁECZNA CZ. II

Praca we współczesnym społeczeństwie stanowi podstawowe źródło funkcjonowania gospodarstw domowych. Z badań wynika, że w dominującej części gospodarstw domowych nie ma możliwości wyboru między czasem wolnym a pracą zarobkową. I dzieje się tak z dwóch względów. Po pierwsze – gospodarstwo musi osiągać dochód nawet bardzo niski, co jest sprzeczne z tezą, że jednostka podejmuje pracę za płacę realną równoważącą popyt i podaż pracy na rynku. Po drugie – część członków gospodarstwa domowego, by umożliwić swoim partnerom pracę poza gospodarstwem musi podjąć pracę w gospodarstwie domowym w formie sprzątania, przyrządzania posiłków, wychowywania dzieci, które to prace stanowią zwyczajową podstawę podziału dochodu osiągniętego na zewnątrz gospodarstwa domowego.

Praca w gospodarce przynosząca zarobek i praca w gospodarstwie domowym umożliwiająca osiąganie zarobku i funkcjonowanie gospodarstwa domowego są komplementarne względem siebie. Przyjmujemy, że oba rodzaje prac są realizowane na odmiennych 1 Rynek formalny występuje w sytuacji świadczenia pracy wynagradzanej zgodnie z prawem normującym system zatrudnienia i ptac. rynkach. Praca w gospodarce przynosząca zarobek realizowana jest na rynku formalnym. Praca w gospodarstwie domowym jest honorowana w ramach podziału dochodu osiąganego na zewnątrz i realizowana jest na ry nku nieformalnym. Na rynku tym pracuje wiele osób posiadających niezarobkowe źródło dochodów bez pobierania za tę pracę dodatkowych wynagrodzeń. Na rynku formalnym stosunki pracy układane są pod wpływem działania praw ekonomicznych i regulacyjnych funkcji państwa. Na rynku nieformalnym stosunki pracy normowane są zwyczajami i tradycją i w zasadzie bez ingerencji ze strony państwa.

Wyodrębnienie rynku nieformalnego i troska o jego systemowe funkcjonowanie

Rozmiary pracy realizowanej w gospodarce i w gospodarstwach domowych utożsamiamy z globalną podażą pracy w społeczeństwie. Jednostki realizujące te prace wchodzą w skład globalnych zasobów pracy.

Potencjał zasobów pracy ludzkiej jest funkcją liczby i struktury wiekowej ludności. Jego rozmiary i układ strukturalny wynika z praw społecznych, kulturowych i religijnych. Powstaje on jako rezultat szeroko rozumianej racjonalności humanistycznej i praw społecznych.

Gospodarkę zasobami pracy ludzkiej należy rozpatrywać w okresie sprawności tego potencjału, to jest w okresie życia człowieka. W ekonomii krótki i długi okres wiązany jest z czynnikiem kapitałowym, który ma wpływ na planowanie rozmiarów produkcji. Czynnik pracy uznawany jest jako pochodny i zmienny, elastycznie dostosowywany do rozmiarów kapitału stałego i popytu finalnego. Mikroekonomia w ten sposób odwraca się od długookresowej istoty potencjału pracy i interesuje się koniunkturalnym wykorzystywaniem części stojącego do dyspozycji gospodarki tego potencjału.

Zmiana kapitału stałego w długim okresie czasu nie oznacza wzrostu popytu na pracę. Wynika to z charakteru postępu technicznego rodzącego pracooszczędne rozwiązania produkcyjne. Doświadczenia światowe pokazują, że formalny rynek nie jest w stanie zagospodarować podaży pracy. Przed teorią i praktyką staje problem zintegrowanej analizy podaży pracy i poszukiwania drogi unormowanego i bezkolizyjnego współdziałania formalnego i nieformalnego rynku pracy. Pojawia się potrzeba zacierania różnic na formalnym i nieformalnym rynku. Jest to alternatywa dla obecnego podziału na pracujących i bezrobotnych. Tradycyjnie prowadzona walka z bezrobociem jest bezskuteczną atrapą zasłaniającą biurokrację. Duże nadzieje należy wiązać z budową mechanizmów konkurencyjnego przepływu zasobów pracy między rynkiem formalnym i nieformalnym. Funkcjonujący system wynagrodzenia pracy na rynku formalnym (przez płace) powinien być uzupełniony systemem wynagrodzenia za pracę na rynku nieformalnym przez subwencje za działalność na rzecz społeczeństwa (roboty publiczne, utrzymywanie porządku publicznego, pomoc w edukacji itp.) lub rodziny (prowadzenie gospodarstwa domowego, wychowanie dzieci, opieka nad starszymi i chorymi itp.). Środki na proponowane subwencje mogą pochodzić z przebudowy dotychczasowej gospodarki środkami na świadczenia socjalne (zasiłki dla bezrobotnych, środki pomocy społecznej) oraz z dodatkowych środków uzyskanych z opodatkowania osób o najwyższych dochodach z pracy lub własności w gospodarce formalnej.

Wyodrębnienie rynku nieformalnego i troska o jego systemowe funkcjonowanie przyczynią się do:

– wzrostu poczucia społecznej przydatności jednostki:

– wzrostu równowagi społecznej:

– wzrostu motywacji do pracy na rzecz rodziny:

– traktowania subwencji jako inwestycji w człowieka, a nie jako uciążliwych nakładów socjalnych.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>