Spodziewane migracje w Polsce

Wprawdzie w Polsce imigranci jak dotychczas nie generują znaczącej podaży pracy, jednak biorąc pod uwagę rynek pracy Unii Europejskiej, sytuacja ta może ulec zmianie. Polska musi liczyć się z tym, że po wstąpieniu do UE granice atrakcyjnego rynku pracy przesuną się na linię Bugu. Ponadto już dziś zauważalne jest pojawianie się coraz większej grupy cudzoziemców pracujących w Polsce. Są to osoby, które najczęściej podejmują pracę na czarno, ale także coraz więcej cudzoziemców występuje o prawo do pracy.

Z drugiej strony, jak dotychczas, w Polsce nie występowała konieczność przyjmowania migrantów z Południa lub ze Wschodu, Wprawdzie nie należy spodziewać się w najbliższym czasie przełomowych zmian dotyczących ewentualnych migracji z Południa, to jednak w dalszej perspektywie taki dopływ może nastąpić. Wcześniej należy oczekiwać dalszego wzrostu imigracji z krajów byłego ZSRR, gdzie mieszka wiele ludności chcącej wyemigrować, najlepiej do krajów Unii. Ze względu na coraz większe zamykanie granic przed ludnością spoza Unii Polska może stać się atrakcyjnym krajem dla ludności ze Wschodu. Inną przyczyną ewentualnych migracji z WNP mogą stać się powstające tam nacjonalizmy, które będą zagrożeniem dla ludności pochodzenia polskiego (ponad I min osób) oraz osób o innych korzeniach narodowych. Negatywną cechą spodziewanego napływu ludności ze Wschodu są jej niskie kwalifikacje.

Spodziewane migracje, ilościowo nie powinny stanowić zagrożenia dla rynku pracy w Polsce, analizując obecną liczbę urodzin. Wprawdzie do początku lat osiemdziesiątych notowaliśmy stały jej wzrost, potem liczba urodzeń systematycznie spadała, co uplasowało Polskę dzisiaj wśród krajów notujących spadek demograficzny. Z tego względu spodziewać się można, że w pewnej perspektywie czasu Polska znajdzie się w podobnej sytuacji, co obecne kraje UE i dla rozwoju rynku pracy będzie musiała korzystać z zasobów pracy zagranicznych. Dziś jednak Polska boryka się nadal z nadmierną siłą roboczą, widoczną, biorąc pod uwagę szczególnie obecny przyrost ludności aktywnej zawodowo. Jak dowodzą jednak przytoczone doświadczenia krajów zachodnich, dla uzdrowienia sytuacji na rynku pracy nie wystarczy ograniczenie ludności aktywnej zawodowo i zamykanie granic przed przyszłą imigracją. Konieczna jest więc kompleksowa, długofalowa polityka kształtowania rozwoju rynku pracy, zawierająca nowoczesne metody ograniczania bezrobocia, wprowadzająca procesy uelastyczniania rynku pracy, elastycznie reagująca na spodziewane prądy migracyjne. Należy jednak zauważyć, że polska polityka w tym zakresie nie może być w pełni niezależna, gdyż musimy liczyć się z wymogami Unii Europejskiej jako przyszły jej członek.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>